Przejdź do głównej zawartości

ZIAJA LIŚCIE MANUKA - TAK CZY NIE?


Witam wszystkich po dłuższej przerwie!

W świecie blogów i na you tubie swego czasu dużo szumu zrobiła Ziaja Liście Manuka. Ja również wypróbowałam tą serię. Pokładałam duże nadzieje w tych produktach, pewnie dlatego, że tak głośno było o nich.


Pasta do głębokiego oczyszczania twarzy
Ma konsystencję zbitej papki z wyczuwalnymi granulkami więc jak dla mnie to po prostu gruboziarnisty peeling do twarzy. I mimo, że bardzo takie lubię, bo wtedy czuję, że moja twarz faktycznie jest oczyszczona, gładsza, jednak to nic poza tym. Dalej co jakiś czas, jak to zwykle mam, pojawiały się niedoskonałości. Nie wiem jak spisuje się żel do twarzy. Może wtedy razem z pastą dałoby lepszy efekt, ale jeśli chodzi o ten kosmetyk w kategoriach peelingu, to myślę, że można się skusić jednak nie oczekiwać zbyt wiele. 
Tutaj macie opis producenta i skład:


Krem mikrozłuszczający z kwasem migdałowym na noc
Krem jest bardzo przyjemny w nakładaniu. Jego konsystencja jest lekko żelowa, szybko się wchłania, a rano rzeczywiście czuję wygładzenie i  delikatnie złuszczone skórki. Używam go codziennie wieczorem, bo kwas migdałowy można stosować cały rok.
Opis producenta i skład:



To tyle co mogę o tych kosmetykach powiedzieć, ponieważ nie zrobiły na mnie wrażenia ani w jedną ani w drugą stronę. Jest to oczywiście tylko moja opinia i niekoniecznie musi tak samo zadziałać (lub nie działać :)) u Was. Produkty są tanie, ale jak dla mnie niekonieczne w zakupie.
Może Wy też już miałyście tą serię? (Chyba już wszyscy ją mieli :D) Co myślicie o Ziaja Liście Manuka?


Komentarze

  1. Miałam maskę , ale efekty nie położyły mnie na łopatki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie u mnie to samo i czegoś mi brakuje :)

      Usuń
  2. nie próbowałam, mam suchą cerę, więc nie jest dla mnie ta seria ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie podobnie - jest ok, ale szału nie ma, chociaż w tej cenie wypadają całkiem nieźle :) a skusiłam się oczywiście też na pastę i tonik, który podobno ma mi zwęzić pory, ale to się jeszcze okaże ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. pasta i tonik przypadły mi do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam peeling i nic nie zdziałał jeśli chodzi o zmniejszenie ilości zaskórników. Daje fajne wygładzenie, ma zapach, który uwielbiam, jednak nie jest to produkt godny polecenia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam pastę, jest ok ale nie zachwyca mnie jakoś bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze nic nie miałam z tej serii, ale i tak planuję wypróbować na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam paste, ale nie powalila mnie na kolana, ot zwykly peeling i tyle :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

BIELENDA MAGIC BRONZE BRĄZUJĄCA PIANKA DO CIAŁA

Lato w pełni! A jak lato to i brąz na skórze. Czasem jednak trudno jest nam się opalać, bo np. nie mamy czasu, albo co gorsze gdy czas jest to nie ma pogody, albo po prostu ciężko naszej skórze to idzie (moja tak ma). Wtedy warto sięgnąć po słońce z butli! :)

PREPARATY DO USUWANIA SKÓREK - RANKING

Dziś przychodzę do Was z postem na temat preparatów do skórek. W moim rankingu znalazły się cztery, które aktualnie posiadam i używam. Teraz chciałbym się podzielić z Wami moimi spostrzeżeniami na ich temat.

DROGERIE KONTIGO I ICH MARKI WŁASNE

Miałam tę przyjemność wygrać w grudniu u Agu Blog kosmetyki tej firmy. Dlaczego dopiero teraz je pokazuję? Bo miałam dużo czasu by się z nimi dobrze zapoznać, a poza tym nie miałam robić posta na ich temat. Dopiero niedawno stwierdziłam, że może jednak coś naskrobię :).