Przejdź do głównej zawartości

PAZNOKCIE W STEMPELKI


Witam Was w pierwszym poście w nowym roku. Wszyscy robią roczne podsumowania bloga, a ja nie mam jak, bo mój ma zaledwie miesiąc :D. W takim razie zapraszam Was na post paznokciowy, a w nim stempelki. Tym mani biorę również udział w konkursie Cztery Pory Roku na sylwestrowy manicure.



Kompletnie nie miałam weny na to jak mają wyglądać moje imprezowe paznokcie. Już miałam zrezygnować z udziału w konkursie, aż tu nagle eureka! Naszło mnie na stemple i błyskotki w fiolecie. Jak widać ostatnio mam fazę na fiolet, mój ostatni post był o tuszu do rzęs w takim kolorze. Jak ktoś go jeszcze nie widział to zapraszam klik. A teraz oglądnijcie moją pracę.



Trochę sobie posłodzę, ale jestem strasznie dumna, bo są to moje pierwsze stemple :). Zawsze miałam jakiś problem, gdy chciałam coś ładnego stworzyć. A to lakier kiepskiej jakości, a to źle się odbijał na stemplu, a jak na stemplu ładnie się odbił, to na paznokciu już nie. Zgroza! Zawsze coś było nie tak. W tym przypadku powiem Wam, że było podobnie, ale powiedziałam sobie, że to zrobię. Siedziałam dotąd, aż wszystko wyszło i mogę również podzielić się z Wami pewnymi przemyśleniami na temat lakierów do stempelkowania. Jak widać na zdjęciu poniżej użyłam tych najtańszych.


Oba egzemplarze zakupione były w sklepie chińskim za około 3 złote. Biały to Nulan nr 03, fioletow to UpGirls również nr 3. Ten pierwszy jeśli chcemy pomalować nim całe paznokcie - odradzam. Jest jak kreda, ale to własnie ta właściwość sprawia, że jest idealny do stempli. Na prawdę świetnie odbija. Fiolet nie jest aż tak bardzo tępy, ale to dalej zbita konsystencja, przez co również można nim tworzyć stemple. Na całym paznokciu też jest ok, ale nie można go dawać na odżywkę Eveline, ponieważ robi smugi, ściąga poprzednią warstwę i powstają glutki. W związku z tym rzadko maluje nimi całe paznokcie, raczej służą mi do ozdób i stempli, dlatego polecam Wam zakup kilku "kredowych", najtańszych lakierów, bo jak widać i z tego są plusy. Płytka, którą się posłużyłam to BP-18, oprócz tego dołożyłam fioletowe błyskotki, a całość pokryłam top coatem.

A teraz Wasz werdykt. Jak Wam się podoba?


Komentarze

  1. pędzę do chińczyka po lakiery ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię fiolety na paznokciach więc dla mnie zdobienie jest bardzo ładne. Fajnie, że użyłaś też tych fioletowych błyskotek ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam odcienie fioletu na paznokciach :) Świetne mani!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny efekt, nie znałam lakierów Nulan :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Stemple wyszły Ci idealnie. Jednym słowem udany debiut :)
    Powodzenia w konkursie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. konkursu nie wygrałam, ale i tak jestem zadowolona, dziękuję! :)

      Usuń
  6. wygląda pięknie, bardzo mi się podoba!!

    OdpowiedzUsuń
  7. podobają mi się te świecidełka ozdabiające środki wzorków - super dodają takiego błysku całemu zdobieniu :)
    PS: jeśli to są Twoje pierwsze stemple - to jestem pod ogromnym wrażeniem, ja bym swoich pierwszych prób nie śmiała pokazać na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może inaczej napiszę :-) pierwsze publiczne :-D zanim wyszły tak jak na zdjęciu było wiele prób :-)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

BIELENDA MAGIC BRONZE BRĄZUJĄCA PIANKA DO CIAŁA

Lato w pełni! A jak lato to i brąz na skórze. Czasem jednak trudno jest nam się opalać, bo np. nie mamy czasu, albo co gorsze gdy czas jest to nie ma pogody, albo po prostu ciężko naszej skórze to idzie (moja tak ma). Wtedy warto sięgnąć po słońce z butli! :)

PREPARATY DO USUWANIA SKÓREK - RANKING

Dziś przychodzę do Was z postem na temat preparatów do skórek. W moim rankingu znalazły się cztery, które aktualnie posiadam i używam. Teraz chciałbym się podzielić z Wami moimi spostrzeżeniami na ich temat.

DROGERIE KONTIGO I ICH MARKI WŁASNE

Miałam tę przyjemność wygrać w grudniu u Agu Blog kosmetyki tej firmy. Dlaczego dopiero teraz je pokazuję? Bo miałam dużo czasu by się z nimi dobrze zapoznać, a poza tym nie miałam robić posta na ich temat. Dopiero niedawno stwierdziłam, że może jednak coś naskrobię :).