Przejdź do głównej zawartości

FILMOWY WIECZÓR NA WALENTYNKI


Dziś Święto Zakochanych. Można je spędzać na wiele sposobów. W eleganckiej restauracji, w kinie, w domowym zaciszu przy świecach. Można też urządzić maraton filmowy, bo np. wolicie otworzyć butelkę wina i być tylko w swoim towarzystwie. Mam dla Was propozycję filmów na dzisiejszy wieczór i to nie tylko tych romantycznych.

Czy tylko ja nie czytałam "Pięćdziesiąt twarzy Greya" i nie idę na premierę filmu? Może kiedyś się skuszę jednak nie czuję presji. Na dziś przygotowałam pięć pozycji z różnych gatunków. Jest miłość, radość, zabawa, smutek, strach, wzruszenie. Mi osobiście każdy z nich się podoba, a niektóre oglądałam po kilka razy. 

50 PIERWSZYCH RANDEK
Nie jestem zwolenniczką komedii romantycznych, ale ta przypadła mi do gustu. Opowiada o miłości (oczywiście, że o miłości!) Henry'ego do Lucy. Jednak dziewczyna przed rokiem uległa poważnemu wypadkowi i straciła pamięć długotrwałą. Jej mózg nie zapisuje nowych informacji. Pamięta wszystko do dnia wypadku. Gdy wieczorem zasypia, budzi się nie pamiętając poprzedniego dnia, osób, zdarzeń. Z tego wynika dużo problemów, ale Henry się nie poddaje i walczy o swoją wybrankę. Trochę komedii, powagi, a nawet i wzruszeń. Polecam!


WYBACZ, ALE BĘDĘ CI MÓWIŁA SKARBIE
Alex, 37 letni mężczyzna, który pracuje w agencji reklamowej, jest pewny siebie i twrado stąpa po ziemi, właśnie się rozstał ze swą ukochaną. Poznaje Niki i zakochuje się w siedemnastolatce, która jeszcze się uczy, spotyka z przyjaciółkami i nie obchodzi ją poważne życie. Towarzyszą im oczywiście różne przeciwności z tym związane. Opowieść ta jest bardzo kolorowa. Raczej nierealna, ale ciekawa.




TRZY METRY NAD NIEBEM
Nie jest to komedia romantyczna, a melodramat. Film jest o miłości, ale też towarzyszą inne wątki co czyni go na prawdę ciekawym. Babi pochodzi z dobrego domu i świetnie się uczy. Poznaje Hache, który prowadzi nieco inne życie. Wyścigi motocyklowe, bijatyki. Mimo różnic zakochują się w sobie. Jest pieknie, ale i poważnie. Film zyskuje u mnie punkty, bo nie kończy się standardowo happy endem. Oparty na podstawie powieści Federico Moccia. Druga część "Tylko ciebie chce" nie przypadła mi już tak bardzo do gustu. Za dużo w niej wątków.


CZARNY ŁABĘDŹ
Oscarowy film z Natalie Portman w roli głównej. Rywalizacja pomiędzy dwiema dziewczynami, które walczą o główne role, białego i czarnego łabędzia w spektaklu. Nina odzwierciedla białego, natomiast jej koleżanka Lily, czarnego. Rodzi się rywalizacja, a główna bohaterka odkrywa w sobie drugie mroczne oblicze. Dziewczynie wydaje się, że faktycznie jest łabędziem! Bardzo interesująca historia, która trzyma w napięciu.











NIETYKALNI
Film oparty na prawdziwej historii. Piękna opowieść o przyjaźni zupełnie z przypadku. Philippe to bogaty mężczyzna, jest sparaliżowany od szyi w dół. Potrzebna mu całodobowa opieka. W związku z tym robi casting na pielęgniarza. Driss ma nieciekawą przeszłość i pochodzi z biednej rodziny. Powinien postarać się o pracę. Nie szuka jej jednak. Musi podpisać papier dla urzędu, że ubiegał się o nią, ale jej nie dostał, aby móc pobierać zasiłek. Ku zaskoczeniu mimo niechęci zostaje przyjęty. I tu rodzi się piękna, prawdziwa przyjaźń. Philippe zaczyna się śmiać, a Driss odnajduje w sobie talent. Są momenty śmieszne, ale i bardzo wzruszające.



Mogłabym podać jeszcze kilka propozycji, ale nie chcę, aby ten post był zbyt długi. Myślę, że kiedyś jeszcze podzielę się z Wami  moimi ulubionymi filmami, albo które w tym czasie będę miała okazję oglądać. Czy widzieliście już którąś z moich propozycji?


Zapraszam również tutaj:




Komentarze

  1. Ja również nie czytałam "50 twarzy Grey'a", nie wybieram się na film i nie mam zamiaru go oglądać, wolę być oryginalna ;)
    Widziałam 4 z filmów które zaproponowałaś, ale generalnie żaden jakoś mnie nie zachwycił ;)
    Ostatnio moją ulubioną komedią romantyczną jest "I tak i nie" z Deanem Cainem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jeszcze obejrzyj ten brakujący :D Twojej propozycji nie widziałam :)

      Usuń
  2. Czarny Łabędź i Nietykalni to fenomen kina jeśli chodzi o mnie! Uwielbiam te filmy.
    Natomiast co do Grey'a absolutnie ominął mnie ten szał, książek nie czytałam, film może obejrzę z ciekawości o co tyle szumu, aczkolwiek z pierwszych recenzji widać, że też nie warto :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie również i jeszcze Trzy metry nad niebem. Te dwa pierwsze to tak dla pokolorowania sobie, bo ogólnie nie przepadam za komediami romantycznymi :)

      Usuń
  3. Widziałam każdy z tych filmów- ze wszystkich wyżej wymienionych pozycji najbardziej polecam Czarnego Łąbędzia. Co do "50 twarzy Greya" - trylogię przeczytałam, bez większego zachwytu, wczoraj natomiast za namową koleżanek wybrałam się do kina na premierę filmową i o dziwo film podobał mi się o wiele bardziej niż książka, do tego ma bardzo fajny soundtrack - polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdy mówi, że ścieżka dźwiękowa jest świetna więc teraz się zastanawiam o co chodzi i czy faktycznie tak jest :D

      Usuń
  4. akurat z tych propozycji nic nie oglądałam, ale słyszałam o nich co nieco ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj w klubie, też nie mam zamiaru ani czytać, ani oglądać 50-ciu twarzy Greya :)
    Co do moich typów filmów romantycznych to przyznaję się - nie mam ulubionego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Oczywiście najbardziej i chyba na każdą okazję polecam film "Nietykalni" - jest nieziemski!
    http://fashionable.com.pl/

    OdpowiedzUsuń
  7. za dużo tych pinsiont twarzy greja jak dla mnie ;p

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

PREPARATY DO USUWANIA SKÓREK - RANKING

Dziś przychodzę do Was z postem na temat preparatów do skórek. W moim rankingu znalazły się cztery, które aktualnie posiadam i używam. Teraz chciałbym się podzielić z Wami moimi spostrzeżeniami na ich temat.

BIELENDA MAGIC BRONZE BRĄZUJĄCA PIANKA DO CIAŁA

Lato w pełni! A jak lato to i brąz na skórze. Czasem jednak trudno jest nam się opalać, bo np. nie mamy czasu, albo co gorsze gdy czas jest to nie ma pogody, albo po prostu ciężko naszej skórze to idzie (moja tak ma). Wtedy warto sięgnąć po słońce z butli! :)

DROGERIE KONTIGO I ICH MARKI WŁASNE

Miałam tę przyjemność wygrać w grudniu u Agu Blog kosmetyki tej firmy. Dlaczego dopiero teraz je pokazuję? Bo miałam dużo czasu by się z nimi dobrze zapoznać, a poza tym nie miałam robić posta na ich temat. Dopiero niedawno stwierdziłam, że może jednak coś naskrobię :).